My holy grail – The Body Shop Rainforest hair care

3ed

Hello everyone, I hope you’re all feeling great! Today I would like to show you my absolute favorite when it comes to hair care and that is The Body Shop Rainforest range. It appears to be a little bit forgotten, I haven’t seen it much on the blogs or Youtube and here in Poland where I live it’s being overshadowed by TBS’s heavenly scented body products.

My hair is dry and damaged with even drier split ends if I don’t take care of them properly or if I change my hair care routine. When I first discovered these products my hair was in a really awful condition including hairfall and I have to say that these shampoos (because I tried the conditioner first not long ago) made wonders.

I have tried and repurchased the Rainforest Shine shampoo and conditioner as well as the Rainforest Moisture shampoo. What I love about the range is that the products are sulfate and silicone free. Sulfate-free formula prevents my hair from getting dry and thanks to lack of silicones my hair is not weighed down and I can wash it every second day instead of every day like I used to. Both the Shine and Moisture products leave my hair shiny, healthy and more voluminous. As for beneficial ingredients, in the Shine version you can find pracaxi oil, caméline seed oil, olive oil and aloe vera and the Moisture shampoo contains pracaxi oil, manketti nut oil and honey.

Did I mention the products smell amazingly? I’m addicted!

There is one trick on how to use the shampoos efficiently – when I first used it I just put some on my hair and tried to lather and this did not go well. I later saw written on the packaging that you need to put some shampoo on your hand, add a little bit of water, start lathering and then apply on your hair. Otherwise, it will not lather at all and it won’t clean your hair either. The best effect I achieve from using the TBS conditioner with their shampoo, the conditioner might not be enough if preceded by a tangling shampoo with sulfates.

I would say the range is suitable for normal to dry and damaged hair that is not being styled with styling products often (hairspray, mousse etc.). It’s also perfect for people who have dry hair but oily scalp because the light formula doesn’t leave any residue on the scalp leaving the hair fresh for longer while nourishing them.

I absolutely love these products and they totally saved my hair when it needed! I do love both shampoos and conditioner from the range, but I have to admit that I could live without this conditioner but I couldn’t without the shampoos! They made such a huge difference to my hair that I guess I will be repurchasing them forever. I also love how reasonably they are priced.

Have you tried these products? What are your favorite hair care products?

[PL]

Moi ulubieńcy – seria Rainforest z The Body Shop

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moich ulubieńców jeśli chodzi o pielęgnację włosów i jest to seria Rainforest z The Body Shop. Produkty te wydają się być trochę zapomniane, nie widziałam na ich temat szumu na blogach ani na Youtube, a w Polsce są trochę przysłonięte sukcesem pięknie pachnących produktów do ciała, z których słynie The Body Shop.

Mam raczej suche i zniszczone włosy, z suchymi rozdwojonymi końcówkami jeśli akurat odpowiednio o nie nie dbam lub testuję nowe produkty. Gdy po raz pierwszy odkryłam szampony i odżywki z The Body Shop, moje włosy były w okropnej kondycji wliczając w to wypadanie, i muszę przyznać, że te szampony dosłownie zdziałały cuda (odżywki po raz pierwszy użyłam stosunkowo niedawno).

Używałam i wielokrotnie kupowałam szampon i odżywkę Rainforest Shine oraz szampon Rainforest Moisture. Główną zaletą serii jest dla mnie brak sulfatów i silikonów. Dzięki temu, że szampony nie zawierają sulfatów nie wysuszają one moich włosów, a dzięki brakowi silikonów włosy nie sa obciążone i mogę je myć co drugi dzień, a nie codziennie jak wcześniej. Zarówno produkty z serii Shine i Moisture sprawiają, ze włosy ładnie się błyszczą, wyglądają zdrowo i zyskują tez trochę na objętości. Szampon i odżywka Shine zawierają olej pracaxi, olej z nasion camelina, oliwę z oliwek i aloes, a szampon Moisture olej pracaxi, olej z orzechów manketti oraz miód.

Czy już wspomniałam, że produkty pięknie pachną? Uzależniłam się!

Istnieje jednak trik, który pozwala na właściwe użycie szamponów – jak użyłam szamponu TBS po raz pierwszy, nałożyłam trochę na włosy i próbowałam je następnie umyć, ale to nie wyszło. Potem przeczytałam na opakowaniu, że należy wziąć trochę szamponu na rękę, dodać wody, zacząć pienić go w rękach i dopiero przystąpić do mycia włosów. W przeciwnym razie szampon nie będzie się pienił ani mył włosów. Najlepsze efekty osiągam przy połączeniu odżywki TBS z szamponem, ponieważ odzywka ta może nie wystarczyć jeśli używamy plączącego włosy szamponu z sulfatami.

Powiedziałabym, że ta seria jest odpowiednia dla osób z normalnymi lub zniszczonymi włosami, które nie są na co dzień traktowane produktami do stylizacji jak lakier do włosów lub pianki. Jest idealna dla osób z suchymi włosami, ale tłustą skórą głowy, ponieważ produkty są bardzo lekkie i nie obciążają włosów, pozostawiając je świeżymi i odżywionymi.

Uwielbiam te produkty i zdecydowanie uratowały one moje włosy, gdy te potrzebowały pomocy! Bardzo lubię szampon i odżywkę z tej serii, ale o ile mogłabym się obyć bez odżywki to szampony sa dla mnie niezastąpione! Diametralnie zmieniły one moje włosy i chyba nigdy nie przestanę ich kupować. Ich cena również jest rozsądna, w Polsce kosztują 29,90zł.

Próbowałyście już tych produktów? Jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji włosów?

7 thoughts on “My holy grail – The Body Shop Rainforest hair care

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s