High-end vs drugstore: Clinique Superpowder vs Bourjois Healthy Balance powder

1

Hello everyone, I hope you had an awesome weekend! I was planning my Christmas makeup look yesterday (post coming soon!) and couldn’t decide which powder to choose so I thought I will compare them on the blog first. These powders are very similar so I thought they deserve to take part in the high-end vs drugstore series!

(PS. Healthy Balance powder was an Amelia Liana inspired purchase!)

The packaging of Clinique Superpowder is obviously prettier because it’s more expensive, but the Bourjois one doesn’t look bad either and it has a mirror inside. The only thing I’m missing there is additional space for a spongeClinique powder comes with a sponge and you can store it in the powder’s case but the flat Bourjois packaging doesn’t even let you keep your own sponge there.

2
Bourjois Helathy Balance in 52 Vanille and Clinique Superpowder Double Face Makeup 02 Matte Beige

Both powders are talc-based and they also have a few other ingredients in common (or very similar ones like methicone and dimethicone for example). They are both finely milled and very smooth in texture. Both have a satin-matte finish and give a little bit of coverage but the Clinique powder is more opaque and can be used as a powder foundation if you don’t need much coverage.

Clinique Superpowder feels light on the skin, but I would say it’s more for dry, normal or combination skin unless you pair it with a seriously mattifying foundation – because it’s so light it may not be absorbent enough for oily skin. My skin is oily/combination and I use the powder to set either my Estee Lauder Double Wear or Clinique Anti-blemish foundation and I do not have any problems with oily shine during the day but with lighter foundations I would definitely need to blot or reapply it during the day. I love how natural it looks and doesn’t give a cakey appearance even on top of EL Double Wear. It doesn’t clog pores nor breaks me out. I have been faithful to this powder for many years until I decided to try something new.

Bourjois Healthy Balance is more heavy and it mattifies the skin better and for longer. I use it with the foundations mentioned above or any others I’m trying out and it never fails. Because it looks a bit more powdery on the skin and it is so good at mattifying I use it on everyday basis and reach for the Clinique one on more special occasions when I need a truly flawless finish. Another difference is a strong scent of the Bourjois powder while Clinique Superpowder is fragrance free.

3

Let’s talk about the shade selection now and I gotta say that Bourjois wins here. The shade 52 Vanille is a perfect color match for me but if I use my EL Double Wear foundation I set it with 53 Beige Clair – I need a slightly darker shade that altogether with the foundation which is a tad too light for me will give the right shade. Both shades have yellow undertones even though it may seem that 53 Beige Clair is more peachy. Clinique on the other hand has a strange shade selection in my opinion – 01 is really light and greyish and makes me look like an ill ghost and 02 is a bit too dark and way too peachy/orangey. If I use it with, again, EL Double Wear it sort of meshes and darkens the foundation so it makes a match. Otherwise I cannot use it because it’s too dark.

I think that Bourjois Healthy Balance powder is quite a good dupe for Clinique Superpowder if you have oily/combination skin. Personally, because of the shade selection I’m not going to repurchase Clinique one when it finishes. Healthy Balance mattfies the skin better as well so I can wear it with any foundation I own or decide to try and that definitely is convenient, not to mention that it’s only a fraction (one fourth) of the Superpowder’s price. Neither of these products caused any problems to my skin. If you have dry skin, Healthy Balance might be too heavy for you so Superpowder would be a better option.

Have you used these products? What are your favorite powders?

 

[PL]
Perfumeria vs drogeria: Clinique Superpowder vs Bourjois Healthy Balance

Planowałam ostatnio swój świąteczny makijaż (post w tym tygodniu!) i nie mogłam się zdecydować, który puder wybrać, więc postanowiłam najpierw napisać recenzję porównawczą. Obydwa produkty są bardzo podobne, więc uznałam, że zasługują na udział w serii Perfumeria vs Drogeria!

(PS. Zakup pudru Healthy Balance był zainspirowany kanałem Amelia Liana !)

Opakowanie Clinique jest oczywiście ładniejsze, ponieważ jest to droższy produkt, ale puder z Bourjois również nie wygląda źle, a jego opakowanie też zawiera lusterko. Jedynym elementem, którego mi tutaj brakuje jest miejsce na przechowywanie gąbki do pudru – do Clinique Superpowder dołączony jest aplikator, który można przechowywać w opakowaniu, a płaskie pudełeczko na puder Bourjois nie pozwala nawet na schowanie tam oddzielnie kupionej gąbki.

Obydwa pudry są na bazie talku i mają też kilka innych wspólnych składników (lub bardzo podobnych, jak na przykład methicone i dimethicone). Są drobno zmielone i mają gładką strukturę. Obydwa dają satynowo-matowe wykończenie i delikatnie kryją, ale puder z Clinique posiada trochę lepsze właściwości kryjące, ponieważ może być również używany jako delikatny podkład w pudrze.

Clinique Superpowder jest lekki na skórze i powiedziałabym, że nadaje się bardziej do cery suchej, normalnej lub mieszanej jeśli nie zestawimy go z silnie matującym podkładem – dla cery tłustej może być za słaby. Moja cera jest mieszana/tłusta i używam tego pudru do wykończenia podkładu Estee Lauder Double Wear lub Clinique Anti-blemish i nie mam specjalnie problemów ze świeceniem się skóry, ale przy użyciu innych podkładów zdecydowanie musiałabym ponownie zaaplikować puder w ciągu dnia. Bardzo podoba mi się to, że puder wygląda naturalnie i nie daje efektu ciasta na twarzy, nawet przy użyciu ciężkich podkładów. Nie zatyka porów i nie powoduje u mnie wyprysków. Używałam tego pudru przez kilka lat, aż wreszcie zdecydowałam się spróbowac czegoś nowego.

Bourjois Healthy Balance jest cięższy oraz lepiej i na dłużej matuje cerę. Używam go ze wspomnianymi wyżej podkładami lub jakimikolwiek innymi, które testuję i nigdy mnie nie zawodzi. Z racji, że wygląda nieco bardziej “pudrowo” na twarzy i bardzo dobrze matuje, używam go na co dzień, sięgając po Clinique na większe okazje, gdy potrzebuję naprawdę idealnego wykończenia.  Kolejną różnicą jest dość silny zapach pudru Bourjois, podczas gdy Clinique jest bezzapachowy.

Pomówmy teraz chwilę o wyborze kolorów i musze przyznać, że tutaj Bourjois bezapelacyjnie wygrywa. Odcień 52 Vanille jest dla mnie idealny, ale gdy używam podkładu EL Double Wear, który jest dla mnie teraz trochę za jasny pudruję go Healthy Balance w odcieniu 53 Beige Clair – ciemniejszy puder w połączeniu z jasnym podkładem daje match. Obydwa odcienie Bourjois są żółtawe, mimo że 53 może na zdjęciu wydawać się trochę bardziej brzoskwiniowy.  Clinique z kolei według mnie ma po prostu dziwny wybór kolorów01 jest bardzo jasny i lekko szarawy i sprawia, że wyglądam jak chory duch, a 02 jest za ciemny i zbyt brzoskwiniowy/pomarańczowy. Jednak gdy użyję go znów z podkładem Double Wear, kolory się łączą i puder przyciemnia podkład, więc wtedy wsyzstko razem znów wygląda dobrze. Nie mogę go używać z innymi podkładami, bo wtedy moja twarz jest zbyt ciemna w porównaniu z szyją.

Uważam, ze puder Healthy Balance jest całkiem dobrym zamiennikiem Clinique Superpowder jeśli macie cerę tłustą/mieszaną. Osobiście, ze względu na brak idealnego koloru, nie kupię już pudru Clinique gdy zużyję ten, który mam.  Healthy Balance również trochę lepiej matuje cerę, więc mogę go nosić z dowolnym podkładem, którego używam, co jest zdecydowanie ułatwieniem. Zaletą jest również różnica w cenie – Healthy Balance kosztuje tylko jedną czwartą ceny pudru Clinique. Żaden z tych produktów nie powodował u mnie problemów z cerą. Jeśli macie suchą skórę możecie zechcieć sięgnąć po Clinique Superpowder, ponieważ Healthy Balance mógłby być  dla Was zbyt ciężki.

Używałyście tych produktów? Jakie są Wasze ulubione pudry?

6 thoughts on “High-end vs drugstore: Clinique Superpowder vs Bourjois Healthy Balance powder

  1. I’m not a big powder girl as much of them tend to highlight my dry areas yet I’ve tried the Healthy Mix and even though it didn’t work for me ( that is just my weird skin) it’s a product I very often advise for people which are on the budget with combination to oily skin also because as you said, the colour range is great! Yet oddly you really made me want to try the Clinique,, maybe just because you said it was more for dry to normal skin!

    https://fannyanddailybeauty.wordpress.com/

    Liked by 1 person

    1. The Clinique powder is a really great product, if only you can find the right shade for yourself! I have dry patches occasionally, especially in winter, and this powder doesn’t accentuate them. It kind of blurs the complexion. Thanks for reading, xx

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s