High-end vs drugstore: Beauty Blender vs Real Techniques Sponge

1ed

Hello everyone, I hope you had a great day! I decided to start a new series on my blog where I will be comparing high-end and drugstore products because better quality usually comes with a higher price, but not always!

The popularity of beauty sponges as tools for foundation application changed the makeup game completely. They allow smooth application without pulling or rubbing the skin. Cream products applied that way look nicely blurred and non-streaky while having higher coverage than if applied with for example fingers. Personally, I cannot imagine doing my makeup without a sponge anymore! Here I will compare two of my favorite ones: Original Beauty Blender and Real Techniques Miracle Sponge.

Overall look

Let’s be honest here – Beauty Blender undoubtedly wins this one! The adorable hot pink, egg-shaped sponge looks really cute, especially compared to the Real Techniques unimpressive browny-orange color. The color, however, washes off gradually.

Tip: Wash your Beauty Blender with soap before the first use – I only rinsed it with water and a tiny bit of pink color came off the sponge onto my face when I applied makeup! And I have the original one for sure, it was purchased at Sephora 😉

Material and texture

You can see that Beauty Blender is more dense, looks like it will last long and it feels very bouncy. The RT sponge’s quality could be better – it doesn’t get back to its shape easily after squeezing, it’s not as dense and if you have long nails they are likely damage the sponge while washing, so you need to be careful. As you can see, mine is unusable anymore – I have been using it for around 6 months few times per week and washing it after every use. Tiny particles of the sponge started to fall off and to stick to my face, after that I stopped using it.

Shape

Even though BB looks prettier, its shape for me is less practical than the RT sponge. The wide end is meant for the face in general and the thinner end for places that are more difficult to reach like under eye area or around the nose. This seems to me like a waste of time and foundation, because it always sinks a little bit in the sponge so here it will sink on both ends instead of just one. The positive side of it is hygiene, because it’s better to use a separate part for under eye area but anyways I don’t use under eye concealer almost at all so it’s not that much of a plus for me. With the RT sponge you can use the same part of the sponge for everything because the shape allows you to reach anywhere so it minimizes the waste of foundation and makes cleaning easier.

Cleaning

I find the RT sponge easier to clean, the surface covered in makeup is smaller and foundation washes off quickly. With my BB sponge I sometimes have to wash it twice to get rid of all the foundation and because it’s so dense rinsing it takes more time. Also clumsy people like me might drop it while washing because it’s so bouncy it slipped off my hands a few times.

Effect

Maybe I’m being biased but I feel like makeup applied with the RT sponge looks actually better: more blended and smoother. I have never experienced cakey makeup when using this sponge and it happened to me a few times with Beauty Blender even though I used exactly the same makeup products.

Price

Beauty Blender is almost exactly double the price of the Real Techniques sponge.

RESULT

I personally prefer the Real Techniques Miracle Sponge. Compared to Beauty Blender it’s more convenient to use because of the shape that helps to apply makeup even on hard to reach places (without switching between both ends), the cleaning is easier and faster (and nobody likes cleaning makeup tools for too long I guess) and most importantly I feel like my makeup simply looks better. Even though the sponge gets damaged easily, it’s not a problem at such an affordable price, especially because sponges should be replaced once in three months anyways. I’m planning to repurchase the RT sponge when my new Beauty Blender gets old and I will buy the tiny green Beauty Blender sponges for under eye concealer as well.

I hope you enjoyed reading the comparison, posts like that will appear once in a while on the blog!

Have you used these sponges? What is your preferred way to apply foundation and concealer?

[PL]
Perfumeria czy drogeria: Beauty Blender vs Real Techniques Miracle Sponge

Postanowiłam zacząć nową serię na blogu, w której będę porównywać produkty bardziej ekskluzywne z drogeryjnymi, ponieważ wyższa jakość przeważnie idzie w parze z ceną, ale nie zawsze!

Popularność gąbek do makijażu zdecydowanie zmieniła preferowany sposób jego nakładania. Gąbki umożliwiają gładką aplikację bez ciągnięcia skóry lub “wcierania” w nią podkładu. Produkty do makijażu ładnie wtapiają się w skórę bez pozostawiania smug, mając przy tym większe właściwości kryjące niż przy aplikacji np. palcami. Osobiście już nie wyobrażam sobie aplikacji podkładu bez gąbek. Poniżej porównam dwie moje ulubione: Original Beauty Blender i Real Techniques Miracle Sponge.

Wygląd

Bądźmy ze sobą szczerzy – tutaj Beauty Blender zdecydowanie wygrywa! Urocza, jaskraworóżowa gąbka przypominająca kształtem jajko jest po prostu śliczna  szczególnie w porównaniu z nieciekawą, brązowo- pomarańczową gąbką Real Techniques.  Niestety jednak kolor Beauty Blendera stopniowo się zmywa.

Wskazówka: Umyj Beauty Blender wodą z mydłem przed pierwszym użyciem – ja zmoczyłam go tylko wodą i przy nakładaniu podkładu trochę różowego koloru odbiło mi się na twarzy. Od razu mówię, że mój BB jest na pewno oryginalny, kupiony w Sephorze 🙂

Materiał i struktura

Na zdjeciu możecie zobaczyć, że Beauty Blender jest bardziej zbity, wygląda na bardziej trwały. W dotyku jest bardzo, hm, jędrny, i po ściśnięciu odskakuje. Jakość gąbki z RT pozostawia trochę do życzenia – po ściśnięciu chwilę jej zajmuje powrót do pierwotnego kształtu, nie jest tak zbita i jeśli masz długie paznokcie łatwo ją uszkodzić przy myciu. Moja już nie nadaje się do użytku – miałam ją przez ok. 6 miesiecy, używając kilka razy w tygodniu i myjąc po każdym użyciu. Kiedy kawałki gąbki zaczęły odpadać i przyklejać mi się do podkładu przestałam jej używać.

Kształt

Mimo że Beauty Blender jest ładniejszy, jego kształt jest dla mnie mniej praktyczny niż ten gąbki Real Techniques. Szeroki koniec ma służyć do twarzy jako całości, a wąskie zakończenie do miejsc trudno dostępnych jak okolice oczu czy nosa. Dla mnie jest to strata czasu i podkładu, ponieważ wsiąka on zawsze trochę w gąbkę, więc używając dwóch końców po prostu wsiąka go więcej. Plusem takiego rozwiązania jest higiena, ponieważ lepiej używać oddzielnej części gąbki do okolic oczu, ale dla mnie nie jest to tak bardzo istotne bo prawie w ogóle nie używam korektora pod oczy. W przypadku gąbki RT do całej twarzy można użyć tej samej ściętej końcówki, ponieważ jej kształt pozwala na dotarcie do najtrudniej dostępnych miejsc, dzięki czemu mniej podkładu się marnuje, a gąbkę łatwiej wyczyścić.

Mycie

Według mnie gąbkę RT czyści się łatwiej, powierzchnia zabrudzona podkładem jest mniejsza, a kosmetyk zmywa się łatwo. Żeby doczyścić BB muszę czasem myć go dwa razy, a przez to, że jest tak zbity wypłukanie z niego mydła długo trwa. Niezdary takie jak ja mogą go też łatwo upuścić, bo bardzo odskakuje po ściśnięciu, parę razy wyśliznął mi się z rąk przy myciu.

Efekt

Być może jestem uprzedzona, ale mam wrażenie, że makijaż nałożony gabką RT wygląda lepiej: jest bardziej wtopiony w skórę i gładszy. Używając tej gąbki nigdy nie miałam efektu “ciastowatego” (?) makijażu, co zdarzyło się parę razy przy BB, mimo że używałam tych samych kosmetyków.

Cena

Beauty Blender jest dwa razy droższy od gabki Real Techniques. Beauty Blender można kupić tutaj, a gąbkę Real Techniques tutaj.

WYNIK

Osobiście wolę gąbkę Real Techniques Miracle Sponge. W porównianiu z Beauty Blenderem jest wygodniejsza w użyciu dzięki swojemu kształtowi umożliwiającemu aplikację na całej twarzy, łącznie z okolicami oczu i nosa (bez używania dwóch końców gąbki), czyści się ją łatiwej i szybciej (chyba nikt nie lubi spędzać za dużo czasu na czyszczeniu przyborów do makijażu), a co najważniejsze mój makijaż wygląda po niej lepiej. Mimo że gąbka szybko się niszczy, nie stanowi to dla mnie problemu ze względu na niską cenę i fakt, że takie gabki i tak powinno się zmieniać raz na trzy miesiące. Planuję ponownie kupić gąbkę RT po tym, jak mój nowy Beauty Blender się zestarzeje i dokupić mini Beauty Blendery do aplikacji korektora pod oczy.

Mam nadzieję, że takie porównanie Wam się podobało, od czasu do czasu na blogu będą się pojawiać posty tego typu!

Używałyście wspomnianych gąbek do makijażu? Jak najbardziej lubicie aplikować podkład i korektor?